35 lat biznesu o wdzięcznej nazwie Varico. Oczami właściciela.

varico programy dla firm

Początki

Była jesień roku 1988 i czuło się w powietrzu nadchodzące zmiany. Jako że kończyłem właśnie pierwsze studia i byłem jeszcze w trakcie drugich informatycznych, postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce. Wraz z grupą znajomych postanowiliśmy założyć spółkę z o.o. W tamtym czasie była to jedyna w praktyce forma prawna umożliwiająca prowadzenie własnej działalności. Plany zrealizowaliśmy po wielu miesiącach starań dopiero 6 lutego 1989 roku. W tym samym dniu rozpoczęły się w Warszawie obrady Okrągłego Stołu, które zapoczątkowały przemiany ustrojowe w Polsce. Jako dopiero rozpoczynający karierę młody człowiek chciałem mieć więcej wolności, czułem potrzebę niezależności i możliwości kreowania rzeczywistości wokół.

O programach i usługach

Bardzo szybko, bo już po dwóch latach okazało się, że jako jedyny z założycieli chcę kontynuować działalność jako przedsiębiorca. Moje umiejętności programistyczne przydały się w zaskakującej dla mnie branży księgowej, której na studiach szczerze nie lubiłem. Powstały programy dla wszystkich rodzajów księgowości, do fakturowania, prowadzenia magazynu oraz tak zwanych kadr i płac. Oprogramowanie trzeba było wdrażać, konfigurować i szkolić użytkowników dlatego szeroka paleta usług szybko uzupełniła ofertę programową. Zaczynaliśmy oczywiście od DOSa, ale jak większość tego typu firm dzisiaj nasze programy działają w środowisku graficznym Windows 11.

Przez minione lata próbowaliśmy wdrażać przełomowe rozwiązania jak PodatkiNaKlik czy PrzyjaznaFaktura. Choć ta ostatnia będzie miała kontynuację w postaci KSeF to obie inicjatywy z biznesowego punktu widzenia okazały się niepowodzeniem. Chętnie wytwarzamy rozwiązania wspólnie z Partnerami i te często okazują się sukcesem. Na przykład usługa Gwarancji Odtworzenia Danych (GOD) czy Varico Przyjazne Formularze (VPF). Myślę, że bycie elastycznym w biznesie, otwartym na nowe wyzwania i rozwiązania jest ważne. Tylko w taki sposób można kreować przyszłość.

Przemiany zgodnie z trendami

Sama organizacja też uległa wielkim przemianom. Zaczynaliśmy od firmy zarządzanej w sposób autokratyczny, a obecnie szybko zmierzamy w kierunku turkusowego zarządzania bez formalnej struktury czy podległości. Naszą pracę silnie opieramy na wartościach: współpracy, zaangażowaniu i odpowiedzialności. Co więcej, nasze siedziby w Poznaniu i Bydgoszczy kiedyś jedyne miejsce pracy dzisiaj są miejscami niezbyt częstych spotkań, a formuła pracy zdalnej wykonywanej z domu stała się absolutnie dominująca. Do zmian zachęca mnie wibrujący świat, a szczególnie inne kultury tak dalece różne od naszej. Inspirujące jest spojrzenie na tę samą sprawę z różnych punktów widzenia często obserwowane przeze mnie w innych krajach, a także trendy, które obserwuję i staram się za nimi podążać. Jednym z bardzo silnych jest współtworzenie kultury odpowiedzialności i włączanie do współdecydowania zarówno Klientów jak i współpracowników.

Razem z naszymi Klientami

Od pierwszych lat pracy jako programista, jeżdżąc często do Klientów, zdałem sobie sprawę z tego, że informatyka jest tak ciekawa, jak jej Klienci. Zawsze interesowało mnie, jak program może pomóc w codziennej pracy czy jak przyspieszyć toczące się w biznesie procesy. A to wymagało spotkań, zadawania pytań, prezentowania prototypów oraz zbierania ocen i opinii. Do dzisiaj właśnie ten etap uważam za nie tylko najważniejszy, ale także najprzyjemniejszy i najbardziej kreatywny. I najlepsze a co więcej najbardziej produktywne są nadal spotkania stacjonarne, o które coraz trudniej.

Ku przyszłości

Ponieważ jedyną pewną rzeczą są ciągłe zmiany, które nastąpią szybciej niż się ich spodziewamy. My chcemy w nich wziąć udział, dostarczając chmurowych systemów wspieranych przez sztuczną inteligencję. Nasze oprogramowanie będzie też można dostosować do indywidualnych rozwiązań wielu branż oraz zintegrować z innymi systemami. To czego się już nauczyliśmy z naszej historii, to doświadczenie przechodzenia z jednej rodziny programów na drugą. Inną, a zarazem nowszą i lepszą. Wiemy, że to potrwa co najmniej kilka lat i chcemy nie tylko oferować nasze nowe rozwiązania, ale być towarzyszem podróży naszych Klientów w procesie zmiany oprogramowania.

Widać już wyraźnie, że nadchodzący KSeF przyspieszy wdrożenia elektronicznego obiegu faktur i prawdopodobnie także innych dokumentów gospodarczych. Ufam, że nasze trzydziestopięcioletnie doświadczenie w produkcji i wdrożeniach w sektorze mikro, małych i średnich firm oraz nasza specjalizacja w zakresie oprogramowania dla biur rachunkowych będzie bardzo przydatna. Zamierzamy się skupić nie tylko na ochronie informacji (w tym oczywiście RODO), ale także na łatwości użycia i integracji z innymi systemami.

Parafrazując znane kiedyś hasło “tylko sieć to komputer” można powiedzieć, że tylko system zintegrowany z innymi to dobry system do obsługi firmy. Informacja krąży coraz szybciej, a najlepiej jeśli dzieje się to bez udziału człowieka, ale na zasadach, które on określi. Tak będzie się działo nie tylko w zakresie faktur (KSeF), ale także przelewów bankowych (systemy bankowe) i to zarówno na urządzeniach stacjonarnych jak i mobilnych. Co oczywiste wszystkie urządzenia muszą “być podpięte” do tego samego systemu i operować na wspólnych danych. Nasz Klient zdecyduje czy będzie korzystał z wersji chmurowej czy też zainstaluje ją na własnych serwerach biorąc na siebie odpowiedzialność za bezpieczeństwo, ciągłość pracy i aktualizacje. Za kluczowe uważamy tworzenie tego nowego systemu wyłącznie we współpracy z naszymi Klientami i nastawieniem na perspektywę do końca tej dekady czyli do 2030 roku.